Od jurty do YouTube: Wewnątrz mongolskiej rewolucji internetowej

Główni dostawcy internetu i udział w rynku
Rynek internetu w Mongolii jest zdominowany przez kilku kluczowych graczy. Univision LLC prowadzi z około 62% rynku, co czyni go największym dostawcą usług internetowych (ISP) w kraju. Univision (część grupy Unitel) oferuje usługi szerokopasmowe światłowodowe i IPTV, co podkreśla jego szeroki zasięg rynkowy. Drugim co do wielkości ISP jest MobiCom Corporation (w tym Mobinet) z około 15% udziału. MobiCom jest pionierem w mongolskich telekomunikacjach i działa zarówno w sieciach mobilnych, jak i usługach internetowych. Inni znaczący dostawcy to Skymedia Corporation (około 10% udziału) i Mobinet LLC (około 3%). Mniejsi dostawcy, tacy jak ONDO (marka linii stacjonarnej Unitel) i inni uzupełniają resztę. Ten stosunkowo skoncentrowany rynek oznacza, że konkurencja była historycznie ograniczona – Internet Society ocenia konkurencyjność na rynku usług internetowych w Mongolii jako „Słabą”.
W sektorze mobilnym czterech operatorów obsługuje kraj: MobiCom, Unitel, Skytel i G-Mobile. MobiCom i Unitel razem mają większość abonentów mobilnych (w 2014 r. MobiCom miał ~39,5%, a Unitel ~35,5% rynku mobilnego). Unitel, założony w 2005 roku, szybko stał się drugim co do wielkości operatorem mobilnym i oferuje także szerokopasmowy dostęp przez swoje usługi Univision. Skytel i G-Mobile są mniejszymi graczami skupiającymi się na rynkach niszowych (Skytel początkowo na sieciach CDMA, a G-Mobile na pokryciu obszarów wiejskich). Pomimo wielu dostawców, krajobraz ISP w dziedzinie szerokopasmowego dostępu ma jednego wyraźnego lidera (Univision), z innymi konkurującymi o pozostały udział.
Rozwój infrastruktury i pokrycie: miejskie kontra wiejskie
Wdrożenie infrastruktury internetowej na rozległym i rzadko zaludnionym terenie Mongolii stanowi duże wyzwanie. Mongolia jest najbardziej rzadko zaludnionym niezależnym krajem na świecie – fakt ten stanowi „poważne ograniczenie dla wdrożenia internetu w całym kraju”. Populacja około 3,4 miliona osób jest rozproszona na obszarze lądowym równie dużym jak Europa Zachodnia, co sprawia, że infrastruktura jest kosztowna w przeliczeniu na mieszkańca.
Centra miejskie, takie jak Ułan Bator (stolica, w której mieszka około 45% populacji) cieszą się rozległą infrastrukturą internetową. Ułan Bator i inne miasta są połączone krajowym światłowodowym kręgosłupem, który łączy wszystkie 21 centrów prowincji (stolic osiedli) i wiele mniejszych miast. Sieci miejskie łączą się za pomocą wysokopojemnościowych tras światłowodowych (często wzdłuż korytarzy drogowych i kolejowych) oraz wież przekaźnikowych mikrofalowych. Jako kraj bez dostępu do morza, Mongolia łączy się z globalnym internetem poprzez terrestrial fiber links przez sieci sąsiednich krajów (tranzyt przez Chiny i Rosję) i poprzez wsparcie satelitarne. Redundancja jest wbudowana poprzez wiele transgranicznych tras światłowodowych w celu utrzymania łączności.
Obszary wiejskie z kolei spotykają się z rzadkim pokryciem. Podczas gdy około 69% ludzi w Mongolii mieszka w obszarach miejskich, pozostała część populacji nomadycznej i wiejskiej jest rozproszona po stepie. Sieci komórkowe obecnie pokrywają tylko 23,8% obszaru zamieszkałego Mongolii – oznacza to, że ponad trzy czwarte terytorium nie ma sygnału komórkowego montsame.mn. Zdalne społeczności pasterskie często mieszkają daleko od jakiejkolwiek infrastruktury komunikacyjnej. W jednym wymownym przykładzie matka pasterka musiała przejechać 2 km w stronę centrum somonu (dystryktu), aż pojawił się sygnał 4G, aby jej córka mogła uczestniczyć w zajęciach online, potem zatrzymać się i pozwolić jej uczyć się w samochodzie. To ilustruje głęboką przepaść cyfrową w fizycznym pokryciu.
Aby poprawić łączność na obszarach wiejskich, rząd i operatorzy zainwestowali w kreatywne rozwiązania. Radiowe linki mikrofalowe łączą odległe wioski, gdzie układanie światłowodów jest niepraktyczne, a terminale satelitarne VSAT zapewniają internet do niektórych centrów somonów i obozów wydobywczych. Mongolski fundusz obowiązkowej usługi powszechnej (USOF) dotuje rozszerzenie telekomunikacji na rzadko zaludnione obszary. Między 2010 a 2013 rokiem projekty finansowane przez USOF rozszerzyły dostęp do sieci komórkowej do 42 somonów i 35 odległych osiedli w 18 prowincjach, instalując nowe wieże, łącza światłowodowe i linie energetyczne tam, gdzie to konieczne. Dzięki takim wysiłkom nawet niektóre bardzo odległe społeczności mają teraz co najmniej podstawowy dostęp do głosu i danych. Niemniej jednak luki w pokryciu znajdują się poza osiedlami. Rząd dąży do pokrycia dziesiątek kolejnych wiejskich poddzielnic (bagów) każdego roku albo usługą komórkową, albo satelitarną montsame.mn montsame.mn. Infrastruktura energetyczna to kolejny czynnik – wiele obszarów pasterskich nie ma dostępu do elektryczności, więc zasilanie wież komórkowych lub odbiornika satelitarnego może być trudne.
Ogólnie rzecz biorąc, mongolska podstawowa infrastruktura internetowa jest nowoczesna w miastach (światłowód do domu, mobilne sieci 4G/5G), ale pokrycie pozostaje nierówne. Miejskie pierścienie światłowodowe i wieże 4G zapewniają szybki dostęp w miastach, podczas gdy rozległe obszary wiejskie polegają na konglomeracie przekaźników mikrofalowych, połączeń satelitarnych i stacjach bazowych zasilanych z paneli słonecznych. Mostkowanie tej luki infrastrukturalnej między miastem a wsią jest narodowym priorytetem w strategii cyfrowego rozwoju Mongolii.
Sieci mobilne: 3G, 4G i nadejście 5G
Łączność mobilna jest głównym sposobem, w jaki większość Mongołów uzyskuje dostęp do internetu, a kraj szybko przyjął nowe technologie mobilne. Pierwsze usługi mobilne w Mongolii rozpoczęły się w połowie lat 90. (MobiCom uruchomił usługę GSM w 1996 roku). Pod koniec lat 2000 konkurencja wśród czterech operatorów doprowadziła do szybkich modernizacji: Unitel uruchomił sieć 3G w 2009 roku na W-CDMA/HSDPA, a następnie inni przewoźnicy, umożliwiając internet mobilny na smartfonach. W ciągu kilku lat zasięg 3G rozprzestrzeniał się na większość ośrodków populacyjnych.
Wdrażanie 4G LTE rozpoczęło się w połowie lat 2010. Unitel jako pierwszy wprowadził 4G LTE w kwietniu 2016 roku, a konkurenci, tacy jak MobiCom, Skytel i G-Mobile, szybko dołączyli do nich w stolicy i centrach aimag. Dziś sieci 4G pokrywają wszystkie większe miasta i wiele mniejszych miejscowości. Na przykład sieć Unitel (na całym spektrum 2G/3G/4G) teraz pokrywa około 88% mongolskiej populacji, podczas gdy MobiCom może poszczycić się podobnym zasięgiem. Ten wysoki zasięg populacyjny osiągnięto, koncentrując się na osiedlonych obszarach – zasięg populacyjny (~88%) znacznie przewyższa pokrycie obszaru (~24%) montsame.mn, odzwierciedlając, że sieci docierają do ludzi tam, gdzie mieszkają, ale odległe, niezamieszkane regiony pozostają poza zasięgiem.
Stawki subskrypcji mobilnych są bardzo wysokie: na początku 2024 roku Mongolia miała 5,13 miliona połączeń mobilnych, co odpowiada 147,8% populacji (wielu ludzi ma kilka kart SIM lub urządzeń danych). Wskazuje to, że praktycznie każdy dorosły ma dostęp do telefonu komórkowego i często jednocześnie telefonu i urządzenia z mobilnym dostępem do internetu. Penetracja internetu mobilnego gwałtownie wzrosła – w 2011 roku tylko 12% Mongołów korzystało z internetu, ale już w 2021 roku około 84% było online, głównie dzięki usługom transmisji danych mobilnych.
Obecnie Mongolia stoi na progu ery 5G. We wrześniu 2022 roku Unitel zainstalował pierwszą w kraju stację bazową 5G w środkowym Ułan Bator, umożliwiając publiczne testy technologii. MobiCom podążył, tworząc „strefy doświadczeń” 5G w 2023 roku i ogłaszając plany szerszego wprowadzenia 5G do końca 2023 roku. Te początkowe wdrożenia 5G (z wykorzystaniem sprzętu Huawei w przypadku Unitel) są wciąż ograniczone do wybranych obszarów miejskich, ale demonstrują gotowość techniczną. Pełne komercyjne wdrożenia 5G są spodziewane się rozwinąć w latach 2024–2025, zaczynając od centrum Ułan Bator i stopniowo rozszerzając się na inne miasta. Przejście na 5G pozwoli na szybszą transmisję danych mobilnych (teoretycznie prędkości gigabitowe) i obsługę zaawansowanych przypadków użycia, takich jak IoT w miastach i na terenach wydobywczych Mongolii. Jednak biorąc pod uwagę wyzwania związane z pokryciem, 4G prawdopodobnie pozostanie podstawą mobilnego internetu w całym kraju w najbliższym czasie, a 5G będzie się koncentrować na obszarach miejskich o dużym ruchu.
Warto zauważyć, że starsze technologie sieciowe nadal są używane: sieci GSM 2G i CDMA (MobiCom, Unitel GSM; Skytel, G-Mobile na CDMA) pokrywają potrzeby głosowe na obszarach wiejskich i zapewniają podstawowe dane w niektórych odległych miejscach. Ale skupienie na mobilności w kraju jest teraz zdecydowanie na 4G/5G. Zdecydowana większość Mongołów korzysta z internetu za pomocą smartfonów na 3G/4G, a przejście na 5G jest w toku. Przy prawie wszystkich dorosłych posługujących się telefonami komórkowymi, sieci komórkowe są prawdziwym cyfrowym ratunkiem w Mongolii – od mieszkańców Ułan Bator oglądających filmy w strumieniu po pasterzy na stepie sprawdzających prognozy pogody na prostym telefonie.
Dostęp szerokopasmowy: ADSL, sieci światłowodowe i bezprzewodowe
Równolegle ze wzrostem mobilności, Mongolia modernizuje swoją infrastrukturę szerokopasmowego dostępu stacjonarnego. Wczesny dostęp do internetu w latach 2000. często odbywał się za pośrednictwem łączy modemowych i ADSL przez miedzianą sieć telefoniczną, ale penetracja linii stacjonarnych była historycznie niska (około 7 linii telefonicznych na 100 osób). W 2012 roku tylko około 3,6% populacji miało stacjonarną subskrypcję szerokopasmową – jeden z niższych rankingów globalnie w tamtym czasie. Było to spowodowane dominacją mobilności, trudnościami w okablowaniu dzielnic gerów i ogromnymi odległościami oraz ograniczoną infrastrukturą „ostatniej mili” poza centrami miast.
Jednak lata 2010. przyniosły wzrost wprowadzenia światłowodów w miastach. Prywatne grupy telekomunikacyjne takie jak MCS (Univision) i SkyMedia położyły rozległe światłowody w śródmiejskich dzielnicach Ułan Bator, oferując szybki internet, IPTV i telefon VoIP jako „potrójne” usługi. Skutkowało to skromnym ożywieniem subskrypcji stacjonarnych: po latach spadku liczba linii telefonicznych/szerokopasmowych faktycznie nieco wzrosła dzięki usługom światłowodowym dostarczanym do domów przez Univision i SkyMedia. Do 2014 roku było około 228 000 abonentów linii stacjonarnych, co odzwierciedla wpływ nowych połączeń światłowodowych docierających do domów. Dziś szerokopasmowy internet światłowodowy jest szeroko dostępny w Ułan Bator i innych większych miastach, dostarczając znacznie wyższe prędkości i niezawodność niż dziedziczne ADSL. Univision (Unitel) i SkyMedia (Skytel) konkurują na rynku światłowodowym, podczas gdy państwowa Mongolia Telecom (obecnie Telecom Mongolia) nadal oferuje DSL w niektórych obszarach, a mniejsze ISP dostarczają światłowody lub usługi bezprzewodowe w określonych lokalach.
Poza światłowodami i DSL, istnieją różne rozwiązania szerokopasmowego dostępu bezprzewodowego. W rozległych dzielnicach ger (jurty) Ułan Bator układanie kabli może być trudne, więc ISP stosowali stacjonarne urządzenia bezprzewodowe (radiolinie punkt-punkt, sieci mesh Wi-Fi), aby obsługiwać klientów. W miasteczkach wiejskich operatorzy czasem dostarczają internet domowy przez routery 4G LTE lub starsze systemy WiMAX. Istnieją również lokalne opcje internetowe oparte na satelitach (omówione poniżej) do miejsc poza zasięgiem sieci lądowej. Mieszanina technologii – miedziana, światłowodowa, kablowa, mikrofalowa, komórkowa, satelitarna – oznacza, że dostęp szerokopasmowy przybiera różne formy w zależności od miejsca zamieszkania.
Co najważniejsze, pojemność i szybkości dostępne znacznie się poprawiły. W obszarach miejskich z światłowodami, pakiety domowego internetu oferują dziesiątki lub setki Mbps. Na początku 2024 roku, mongolska mediana szybkości szerokopasmowego dostępu stacjonarnego wynosiła około 68,4 Mbps, zwiększając się o 30% w ciągu jednego roku wraz ze wzrostem liczby użytkowników światłowodów. W przeciwieństwie do tego, mediana szybkości danych mobilnych wynosiła około 15,5 Mbps. Ta różnica podkreśla znacznie wyższą przepustowość, jaką mogą dostarczyć sieci światłowodowe. Niemniej jednak, mediana szybkości mobilnej 15 Mbps jest użyteczna dla większości aplikacji i odzwierciedla przyzwoitą wydajność 4G – chociaż użytkownicy wiejscy korzystający z 3G lub przeciążonych sieci mogą otrzymywać znacznie niższe prędkości.
Pokrycie szerokopasmowe poza miastami wciąż jest miejscami niepewne. Wiele centrów prowincji (stolic aimag) ma teraz szerokopasmowy dostęp światłowodowy lub szybki bezprzewodowy internet, często dostarczany przez przedłużenie linii kręgosłupa światłowodowego do tych miast. Ale na poziomie powiatów (somon) i niżej, możliwości dostępu szerokopasmowego maleją. Niektóre centra somonów mają DSL lub połączenia bezprzewodowe, ale wiele polega na sieciach mobilnych w celu dostępu do internetu. Długoterminowy plan rządu polega na stopniowym rozszerzaniu linii światłowodowych głębiej w rejony wiejskie – łącząc szkoły, szpitale i lokalne urzędy – jednocześnie korzystając z rozwiązań bezprzewodowych, aby dotrzeć do populacji nomadycznych. Nadchodzący krajowy satelita (Chinggis Sat) w 2027 roku jest również dedykowany do wzmocnienia dostępności szerokopasmowego internetu w odległych miejscach (więcej o tym później) montsame.mn.
Podsumowując, ekosystem szerokopasmowy w Mongolii obejmuje nowoczesne metropolity światłowodowe do połączeń satelitarnych na stepach. Światłowody i 4G stały się trzonem dostępu do internetu dla większości na obszarach miejskich, umożliwiając strumieniowanie, e-learning i e-commerce z rozsądnymi prędkościami. Wyzwanie pozostaje dostarczenie podobnej łączności dla mniejszości żyjącej poza siecią. W miarę postępu projektów infrastrukturalnych luka się zmniejsza, przynajdując szybki internet nawet do niektórych z najbardziej odległych społeczności nomadycznych na świecie.
Porównanie szybkości internetu i cen
Szybkości internetu w Mongolii są dla międzynarodowych standardów umiarkowane, z wyraźnym podziałem między wydajnością stacjonarną a mobilną. Według Global Index Speedtest/Ookla, pod koniec 2024 roku średnia prędkość pobierania w Mongolii wynosiła około 76 Mbps na szerokopasmowym i 20 Mbps na mobilnym. To plasuje Mongolię mniej więcej pośrodku międzynarodowego rankingu (na początku 2025 zajmowała ~87. miejsce dla stacjonarnych i ~99. dla mobilnych prędkości). Dobrą nowiną jest to, że prędkości rosną: szerokopasmowy dostęp znacznie przyspieszył (+30% mediany prędkości) w roku 2024 dzięki rozpowszechnieniu światłowodów, a mobilne prędkości mają się poprawić wraz z nadchodzącym 5G.
Pod względem cennika, dostęp do internetu w Mongolii jest stosunkowo przystępny w porównaniu do wielu krajów. Typowy plan szerokopasmowy do domu (światłowód lub kabel/ADSL z nielimitowanymi danymi, ~60 Mbps) kosztuje około 15-16 USD miesięcznie. Mongolia faktycznie plasuje się wśród najtańszych ~30% krajów pod względem cen szerokopasmowych na podstawie USD. Na przykład jedno źródło podaje średnią miesięczną cenę Mongolii za standardowy pakiet szerokopasmowy na poziomie 15,61 USD. Biorąc pod uwagę średni miesięczny dochód w Mongolii, jest to stosunkowo dostępne dla gospodarstw domowych w miastach. ISP, takie jak Univision i Skymedia, często łączą usługi IPTV i telefoniczne z internetem, dodając wartość. Niemniej istnieją wciąż rodzin niższego dochodu, zwłaszcza na obszarach wiejskich, które nawet 15 USD stanowią wyzwanie – niektóre z nich polegają na danych mobilnych uzupełnianych w małych ratach, co faktycznie może być bardziej kosztowne w przeliczeniu na gigabajt.
Cennik danych mobilnych jest zwykle strukturalizowany przez pakiety przedpłacone. Operatorzy mongolscy oferują bardzo tanie plany głosowe/tekstowe i umiarkowane ceny planów danych. Za kilka dolarów można uzyskać 1-2 GB danych, ale intensywne korzystanie z danych (transmisja wideo itp.) może stać się kosztowne, jeśli cały czas kupujemy dodatkowe pakiety. Użytkownik w obszarze wiejskim zauważył, że wydałby około 3× opłaty za Starlink (ponad 150 USD) miesięcznie na dane 4G, aby sprostać potrzebom internetowym swojego gospodarstwa domowego – podkreślając, że intensywne użytkowanie na sieciach mobilnych może generować wysokie koszty. W miastach istnieją nieograniczone lub wysokowydajne plany SIM, ale najszybsze plany 4G mogą być ograniczane po osiągnięciu określonego progu. Mimo to, dla podstawowej łączności mobilnej internet można uzyskać za zaledwie kilka dolarów miesięcznie, co jest kluczowe dla użytkowników o niskich dochodach.
Porównując dostawców: Główni dostawcy ISP oferują swoje usługi w podobnych cenach, częściowo ze względu na ograniczoną konkurencję. Plany światłowodowe Univision (Unitel) i SkyMedia (Skytel) są rywalizacyjnie dopasowane, podczas gdy Mobicom’s Mobinet oferuje zarówno plany światłowodowe, jak i bezprzewodowe w porównywalnych cenach. Różnice dotyczą bardziej obsługi klienta i dodatkowych korzyści niż ceny. Na mobilnym rynku MobiCom i Unitel zazwyczaj mają nieco wyższe taryfy, podczas gdy Skytel i G-Mobile mogą być nieco tańsze, aby przyciągnąć klientów. Jednak MobiCom i Unitel mają także najlepsze pokrycie i jakość sieci, więc wielu klientów pozostaje przy nich pomimo niewielkiej różnicy w cenie. Kafejki internetowe i hotspoty Wi-Fi publiczne (w miastach) zapewniają dostęp na zasadzie pay-as-you-go dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na miesięczne plany, utrzymując pewien poziom dostępu dla wszystkich.
Ogólnie rzecz biorąc, ceny internetu w Mongolii są uczciwe i mają tendencję spadkową, zwłaszcza w przeliczeniu na megabit, w miarę jak poprawia się infrastruktura. Koszt 1 Mbps przepustowości spadł dramatycznie w ciągu ostatniej dekady. Polityka rządowa zachęcała do obniżek cen, aby poprawić przystępność cenową, a w efekcie bariera wejścia do sieci jest bardziej kwestią pokrycia i cyfrowej wiedzy niż samych kosztów. W przyszłości wejście nowych technologii (np. satelitarna usługa Starlink) i dalsze udoskonalenia w sieciach lokalnych ISP są oczekiwane, aby jeszcze bardziej zwiększyć wartość dla mongolskich użytkowników internetu.
Regulacje rządowe i ograniczenia internetu
Środowisko internetowe Mongolii jest stosunkowo otwarte i wolne, z minimalną cenzurą rządową. Nie ma szerokich rządowych ograniczeń na dostęp do Internetu – strony internetowe nie są rutynowo blokowane, a Mongołowie mogą swobodnie korzystać z mediów społecznościowych, serwisów informacyjnych i zagranicznych platform. Konstytucja kraju i przepisy chronią wolność wypowiedzi i zabraniają arbitralnych ingerencji w prywatność. Oznacza to, że użytkownicy mogą zazwyczaj dyskutować i krytykować kwestie online bez obaw o wyłączenia internetu lub blokady (rzeczywiście, Mongolia zarejestrowała 0 wyłączeń internetu w minionym roku).
Jednak istnieją pewne znaczące zastrzeżenia. Rząd podjął kroki w celu ograniczenia pewnych rodzajów treści i utrzymania nadzoru w konkretnych obszarach:
- Lista zakazanych treści: W 2014 roku Komisja Regulacyjna ds. Komunikacji (CRC) wydała listę 774 zakazanych słów i fraz, które lokalne strony internetowe miały filtrować. Dokładny zakres tych słów nie jest publicznie jasny, ale celem było ograniczenie ekstremalnie obscenicznych lub nienawistnych treści. To wywołało krytykę za brak przejrzystości.
- Nieprzyzwoitość i pornografii: Prawo Mongolii zabrania dystrybucji pornografii i nieprzyzwoitych materiałów. Produkcja, sprzedaż lub wyświetlanie pornografii jest nielegalne, zagrożone karą do 3 miesięcy więzienia. Dostawcy usług internetowych są zobowiązani do usuwania lub blokowania stron pornograficznych, choć egzekwowanie jest ograniczone przez możliwości techniczne.
- Regulacja „treści cyfrowych”: Regulacja z lutego 2011 roku wymaga, aby popularne mongolskie strony internetowe (np. portale informacyjne i fora) ujawniały publicznie adresy IP użytkowników oraz samodzielne monitorowały „nieodpowiednie” treści. Miało to na celu zniechęcenie do anonimowej zniesławienia i cybernękania, ale wywołało obawy o prywatność.
- Prawa dotyczące zniesławienia: Mongolia ma surowe przepisy dotyczące zniesławienia – zniesławienie przedstawicieli rządu lub innych osób może prowadzić do sankcji cywilnych lub nawet karnych. Choć nie jest to specyficzne dla internetu, może „znacznie utrudnić krytykę urzędników rządowych” online, ponieważ blogerzy lub komentatorzy mogą stanąć przed pozwami, jeśli będą zbyt otwarcie krytykować władze.
- Monitorowanie: Istnieją doniesienia (choć nie otwarcie potwierdzone przez urzędników) o rządowym nadzorze i podsłuchiwaniu komunikacji cyfrowej. Organy wywiadowcze i służby ścigania mogą monitorować e-maile lub media społecznościowe osób zainteresowania. Ogólnie, przeciętni obywatele nie są intensywnie nadzorowani, ale aktywiści i dziennikarze czasem podejrzewają, że ich komunikacja jest monitorowana. To tworzy klimat, w którym ludzie stosują pewną autocenzurę.
Co ważniejsze, jawna cenzura internetu jest zakazana przez mongolską Ustawę o Wolności Mediów z 1998 roku. Więc w odróżnieniu od niektórych sąsiednich krajów, władze mongolskie zazwyczaj nie blokują serwisów informacyjnych ani platform społecznościowych. Mongołowie na Facebooku i Twitterze żywo debatują politykę, a YouTube i media międzynarodowe są dostępne. Jeśli chodzi o zarządzanie internetem, rząd skupia się bardziej na umożliwieniu dostępu (inicjatywy cyfryzacyjne, e-administracja) niż na jego ograniczaniu. Portal e-administracyjny Mongolii „E-Mongolia”, uruchomiony w 2021 roku, jest przykładem, jak państwo wykorzystuje internet do świadczenia usług, a nie do kontrolowania informacji.
Podsumowując, internet w Mongolii jest w dużej mierze wolny, a użytkownicy cieszą się swobodnym dostępem do informacji. Państwo utrzymuje pewne kontrolowane obszary treści (jak wulgaryzmy, pornografia) i stara się pociągać mówców online do odpowiedzialności na podstawie istniejących przepisów (zniesławienie itp.). Ale nie ma szerokiego filtrowania czy firewalla, a kraj generalnie respektuje wolność internetu, co plasuje go w kategorii „wolny” w światowych indeksach wolności internetu. Nieliczne ograniczenia, które istnieją, dotyczą bardziej moderacji treści niż cenzury politycznej, choć strażnicy wciąż apelują o udoskonalenie tych zasad, aby uniknąć negatywnych skutków dla wolności słowa.
Usługi internetowe satelitarne: Starlink i inne
Biorąc pod uwagę rozległą geografię Mongolii i rzadkie osiedla, internet satelitarny jest kluczowym elementem układanki związanej z dostępem do internetu. Tradycyjnie internet satelitarny w Mongolii był oferowany przez kilka wyspecjalizowanych firm. Na przykład DDishTV LLC (znany głównie jako dostawca telewizji satelitarnej) od dawna oferuje połączenia internetowe VSAT (Very Small Aperture Terminal) na obszarach wiejskich. Kolejną firmą jest Incomnet LLC, która od 2001 roku zapewnia ogólnokrajowe sieci danych i usługi telefonii/internetu satelitarnego w odległych miejscach. Podobnie, Isatcom LLC (założona w 2004 r.) dostarcza internet VSAT i sieci prywatne dla organizacji wiejskich. Usługi te często są skierowane do urzędów, firm (np. firm wydobywczych na Gobi) i projektów NGO w miejscach oddalonych od sieci. Choć są nieocenione, tradycyjny VSAT ma swoje ograniczenia: przepustowość jest stosunkowo niska, opóźnienia wysokie (ze względu na satelity na orbicie geostacjonarnej), a koszty wysokie. Na przykład w latach 2010. połączenie VSAT o prędkości kilku Mbps mogło kosztować setki dolarów miesięcznie, co czyniło je niepraktycznym dla regularnych konsumentów czy nomadów.
Wkracza Starlink, usługa internetowa satelitarna oparta na niskiej orbicie ziemskiej (LEO) firmy SpaceX zarządzanej przez Elona Muska. W międzynarodowym rozrachunku MongolII is undoubtedly an appealing option for rural Mongolians who have never had broadband before. The system uses a constellation of LEO satellites to deliver broadband with much lower latency than traditional satcom. Users need a pizza-box-sized Starlink dish and router kit. In Mongolia, early adopters report the hardware kit costs about $450 USD, and the monthly subscription is $54. Speeds can range from 50 Mbps to 150+ Mbps in downlink, vastly outperforming previous rural options. One user living in the mountains outside Ulaanbaatar noted that Starlink would “vastly improve services at much lower prices”, since they had been paying triple that cost for much slower 4G internet before. This indicates Starlink could be a game-changer for rural homes, remote businesses, and nomadic families who can afford the setup.
That said, Starlink in Mongolia faces some practical challenges. One issue is power and portability – many nomads live in yurts (gers) without reliable electricity (often just small solar panels or batteries). Running the Starlink dish and router requires a steady power source, which could be a hurdle “for typical nomads… they don’t even have electricity but some have small solar systems that could technically run the system”. Another challenge is cost relative to local incomes: $54/month is reasonable for businesses or well-off households, but might be too expensive for herder families living subsistence lifestyles. Therefore, initial Starlink uptake may be higher among rural enterprises, government facilities (like weather stations, border outposts), or comparatively wealthier individuals (perhaps urban fringe dwellers not covered by fiber). A user predicted Starlink “sales will probably be in the 100’s not 1000’s” at first, mostly to wealthier suburban/rural users.
In addition to Starlink, Mongolia is pursuing its own satellite projects. In October 2023, the government signed a contract with Thales Alenia Space (France) to build “Chinggis Sat,” a high-performance Ku-band communications satellite. This geostationary satellite, named after Chinggis (Genghis) Khan, is planned to launch by 2027 and be positioned at 113.6° East in orbit. The satellite will provide broadband coverage across Mongolia, enabling the state to reach remote areas with connectivity and reduce reliance on renting foreign satellite capacity. Thales’ CEO noted it will be a “key asset to bridge the digital divide” in Mongolia. Until Chinggis Sat is operational, Mongolia is also launching smaller cubesats (such as two “ONDO” microsatellites launched via SpaceX in 2024) and possibly leasing capacity on existing satellites (sometimes marketed under names like Mongolsat).
In summary, satellite internet is resurging as a solution for Mongolia’s hardest-to-reach places. Traditional VSAT providers continue to serve niche needs, but Starlink’s arrival brings a modern, faster service that can reach ger camps on the steppe. The government’s own satellite plans will complement this by providing nationwide coverage under Mongolian control. Together, these efforts aim to ensure that even if you’re days away from the nearest town, you could still potentially log onto Zoom from a yurt – truly a remarkable leap. The combination of ground infrastructure and space-based internet is how Mongolia plans to finally connect its most isolated citizens.
The Digital Divide: Urban vs. Rural Access and Inclusion
Despite impressive progress, Mongolia grapples with a significant digital divide between urban and rural populations. On one side are the urbanites – a majority of Mongolians now live in cities (especially Ulaanbaatar) – who generally have good internet options. On the other side are nomadic herders and residents of remote soums, for whom internet access can be scarce or prohibitively difficult.
The statistics underscore this gap. Overall internet user penetration was about 84% in 2021 and roughly 83.9% in early 2024, indicating most Mongolians are now online. Yet this is unevenly distributed: essentially all urban residents are covered by 4G or fiber networks, whereas many rural residents remain offline. A 2020-21 household survey found 73% of Mongolian households had internet access at home, but there was a “large differential between urban and rural areas”. In Ulaanbaatar, the vast majority of homes are connected (often via fiber or mobile broadband). In rural villages, far fewer households have a direct internet connection, often due to lack of service or high cost relative to incomes. And for truly nomadic herders living outside villages, internet access might mean riding horseback to a hill that gets a faint phone signal. As of January 2024, an estimated 558,000 Mongolians (16% of the population) were still offline – these are predominantly people in remote rural areas, the elderly, and some low-income groups who have yet to benefit from the internet boom.
The urban-rural digital divide manifests in several ways:
- Availability of Service: Urban dwellers usually have multiple choices (fiber, DSL, cable, 4G, public Wi-Fi). Rural inhabitants might have only one option (perhaps a single mobile operator’s signal, or no option at all). Many nomadic families live outside coverage maps entirelymontsame.mn.
- Quality and Speed: Even when rural areas have internet, it’s often slower. A herder relying on a weak 3G phone signal experiences much lower speeds and higher latency than a city user on fiber optic. Online activities like video streaming or large downloads are often out of reach for rural users.
- Affordability: Urban internet prices are relatively low, but the cost can be relatively higher for rural families who often have lower cash incomes. If a herder has to buy pre-paid mobile data cards to get online, the cost per megabyte can be significant, limiting them to light use.
- Devices and Literacy: Urban residents are more likely to own smartphones, computers, and tablets. In rural areas, not everyone has a smart device; some only have basic phones. Digital literacy (knowing how to use the internet effectively) is also lower in communities that are just getting online. This was evident during the pandemic when schools went online – rural students struggled not just with connections but also with sharing devices and lacking digital skills.
Recognizing these challenges, various initiatives are underway to bridge the divide. The Mongolian government, supported by international partners, has launched programs like:
- Citizens’ Information Service Centers (CISCs): These are public internet access points set up in rural towns (and even mobile units that travel to herder areas) to give nomads a place to go online. They often include computers, satellite or 3G links, and staff to assist users. Similarly, some libraries and schools in the countryside offer free internet access on site.
- Education and e-learning support: During COVID-19, Mongolia provided televised lessons for students with no internet. Projects are ongoing to connect schools – for instance, the Asian Development Bank funded a project to bring ICT tools to disadvantaged rural schools, benefiting about 10,000 students in 36 schools with better internet and equipment. NGO efforts like the “Girls Code” program train rural girls in digital skills to empower them in the new economy.
- Subsidies and Funds: The Universal Service Obligation Fund, as noted, finances rural telecom expansion. This not only builds infrastructure but can also subsidize service costs or provide equipment (e.g., giving satellite phones or solar-charged smartphones to nomadic families for emergency communications). The USOF is being reformed to better target the “last mile” connectivity issues and involve operators in innovative solutionsmontsame.mnmontsame.mn.
- Digital Literacy Campaigns: The government and organizations run awareness campaigns to improve digital literacy – teaching people how to use the E-Mongolia e-government portal, how to protect their privacy online, and how to utilize the internet for agriculture (like weather apps or market prices for herders). This soft side of bridging the divide is important so that once connectivity arrives, people can make full use of it.
The impact of these efforts is gradually being felt. More rural communities have at least a basic mobile network now than a decade ago. Students in far-flung provinces can increasingly get online to access educational resources, though sometimes with difficulty. Young people in the countryside are gaining tech skills, creating a new generation that can take advantage of digital opportunities (even remote work, freelancing, etc., given connectivity). Still, challenges remain formidable – Mongolia’s terrain and settlement patterns mean the last 10-15% of the population will be the hardest to bring online. For some of these nomadic families, the solution might indeed be satellites like Starlink or the forthcoming Chinggis Sat, as laying fiber or even maintaining cell towers in extreme remote areas isn’t practical. Bridging the divide in Mongolia thus requires a mix of infrastructure, affordability measures, and education. It’s a work in progress, but one that Mongolia’s leaders and civil society are actively prioritizing, because digital inclusion is seen as key to equitable development.
Future Outlook: Toward a Fully Connected Mongolia
The trajectory of Mongolia’s internet development is overwhelmingly positive, and the coming years promise further improvements in both access and quality. The government has a clear vision – encapsulated in its “Vision 2050” long-term development plan – to transform Mongolia into a digital nation. This involves not only connecting everyone to the internet, but also digitizing government services, fostering IT businesses, and using connectivity to boost economic growth and social well-being.
Several key initiatives and trends will define Mongolia’s internet future:
- National Satellite Launch (2027): The launch of the Chinggis Sat telecom satellite by 2027 will be a milestone. Once operational, this satellite will provide nationwide coverage for communications, likely enabling even the most remote herder camps to connect via a small dish. It will also improve television and radio broadcast reach. Crucially, having its own satellite gives Mongolia strategic autonomy in communications and the ability to drive down costs for rural connectivity (as capacity will be domestic).
- 5G Expansion: Over the next 2-3 years, Mongolia’s mobile operators are expected to roll out 5G networks commercially in Ulaanbaatar and other major cities. By 2025, we could see 5G in all district centers of Ulaanbaatar and possibly in provincial capitals like Darkhan and Erdenet. This will dramatically increase mobile data speeds and network capacity, supporting advanced applications (smart city sensors, telemedicine, VR/AR services, etc.). It may also enable wireless home broadband in some areas as an alternative to fiber. The government will likely auction additional spectrum for 5G and encourage fast rollout to keep pace with global trends.
- Fiber Network Growth: Fiber-optic infrastructure will continue to spread. The backbone network will get upgrades (higher capacity, more redundancy links to Russia/China). Fiber-to-the-home in cities will reach more apartments and even ger districts as overhead fiber or trenching projects progress. We may also see fiber connections finally reaching many more soum centers, thanks to government investment. With each extension of fiber deeper into the countryside, the communities along the way will gain the ability to enjoy true broadband. The international bandwidth coming into Mongolia (currently in Gbps range) will increase, lowering latency and improving international internet quality.
- Nearly Universal Internet Penetration: Mongolia is on track for internet usage to approach the entire population. Forecasts suggest internet penetration could hit 98% by 2025. This implies that in a couple of years, virtually every Mongolian who wants internet access can have it, at least via mobile phone. The last pockets of unconnected citizens (mostly elderly or extremely remote herders) will diminish as 4G/5G and satellite options cover them. It’s a startling jump from just a decade ago, when less than half the population was online.
- Improved E-Government and Services: With the success of the E-Mongolia platform (which offers hundreds of government services online), Mongolia will likely digitize even more services. Citizens can already do things like apply for permits, access public records, pay taxes, and even vote online (in some instances). As connectivity reaches all soums, the government can ensure equal access to these digital services across the country. This reduces the urban-rural service gap (no need to travel to the city for paperwork if it can be done online) and drives internet usage further as people find it necessary for civic life.
- Private Sector and Innovation: Better internet opens the door for more innovation and tech entrepreneurship in Mongolia. We can expect growth in local startups focusing on fintech, e-commerce, online education, telehealth, and content creation. The fact that Mongolia’s largest companies include telecom operators indicates the sector’s importance. Those companies (Unitel, MobiCom, etc.) are likely to diversify into new digital services (for example, fintech “super-apps” like Mobicom’s MonPay have already taken off). With nearly everyone connected, the addressable market for online businesses is huge. This could help Mongolia diversify its economy (traditionally mining and agriculture based) toward a knowledge economy.
The commitment of the government and international partners remains strong. Mongolia is working with countries like Japan and organizations like the World Bank to fund rural connectivity and digital literacy. There is also a geopolitical aspect – Mongolia’s “third neighbor” policy encourages partnering with western companies (like SpaceX for Starlink, or Thales for the satellite) to avoid overreliance on any single partner. This means Mongolia’s internet development will continue to get support and investment from multiple directions.
In conclusion, Mongolia’s internet story is one of rapid transformation. In just a generation, it has gone from a country where only a tiny elite had dial-up connections to one where nomadic herders stream YouTube videos in their gers. The future looks even more connected: by bridging the remaining gaps in access, Mongolia is poised to achieve something remarkable – bringing high-speed internet to the endless steppe. If current trends hold, the image of a herdsman tending livestock while receiving realtime market prices on his smartphone will be commonplace. The convergence of fiber, 5G, and satellite technologies by 2030 will likely make Mongolia a case study in how to overcome geographic barriers to connectivity. The nation’s digital revolution, from the capital city to the remotest corners, exemplifies how even traditionally nomadic societies can leap into the digital age, ensuring that no citizen is left out of the online world that has become so critical for education, business, and daily life in the 21st century. Mongolia’s internet journey is far from over, but the path ahead is clear: onward and upward, toward full digital inclusion.
Źródła: Informacje w tym raporcie są oparte na różnych aktualnych źródłach, w tym na raporcie krajowym Internet Society dla Mongolii na lata 2023-2025, cyfrowych statystykach DataReportal dla Mongolii, ogłoszeniach Komisji Regulacyjnej ds. Komunikacji Mongolii, wiadomościach z Montsame (krajowej agencji informacyjnej) montsame.mn, międzynarodowych analizach The Diplomat oraz perspektywach na miejscu (np. za pośrednictwem Reddit) dotyczących nowych usług, takich jak Starlink. Te źródła wspólnie dostarczają kompleksowego spojrzenia na infrastrukturę internetową Mongolii, dostawców, politykę i postęp. Każda statystyka i twierdzenie można prześledzić do cytowanego źródła w celu weryfikacji.