NOWY JORK, 24 marca 2026, 13:40 EDT
Złoto utrzymywało się we wtorek w okolicach 4 409 dolarów za uncję, pozostając blisko poziomów obserwowanych po poniedziałkowym spadku do najniższego poziomu od czterech miesięcy. Inwestorzy znaleźli się między trwającymi napięciami na Bliskim Wschodzie a groźbą uporczywej inflacji i wyższych stóp procentowych. Do godziny 11:00 czasu wschodniego złoto w transakcjach natychmiastowych było niemal bez zmian na poziomie 4 408,77 USD, a kontrakty terminowe na złoto w USA z dostawą w kwietniu pozostały na poziomie 4 409,30 USD. Srebro wzrosło o 1,1%, platyna o 0,7%, a pallad spadł o 1,3%. „Jeśli wojna będzie trwać, a ceny energii będą nadal rosnąć, to nie są dobre wieści dla złota” – powiedział Bart Melek, globalny szef strategii surowcowej w TD Securities. Reuters
Ta zmiana ma znaczenie: kruszec – tradycyjnie bezpieczna przystań w burzliwych czasach – jest obecnie pod presją rosnących kosztów energii. We wtorek ropa podrożała, dolar zyskał na wartości, a rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich wzrosła do 4,37%. To trudne otoczenie dla aktywa takiego jak złoto, które nie przynosi żadnego dochodu. Reuters
Poniedziałkowe wydarzenia pokazały, jak szybko sytuacja może się odwrócić. W pewnym momencie złoto w transakcjach natychmiastowych spadło o ponad 8%, a o 13:30 czasu wschodniego nadal było niżej o 1,8% na poziomie 4 407,06 USD, po tym jak prezydent USA Donald Trump wstrzymał groźbę ataków na infrastrukturę Iranu. „Wyprzedaż odzwierciedlała oczekiwania wzrostu stóp procentowych” – powiedział David Meger, dyrektor ds. handlu metalami w High Ridge Futures, który również zwrócił uwagę na prawdopodobieństwo dalszej zmienności. Reuters
Według Reutersa, złoto w transakcjach natychmiastowych jest obecnie notowane około 15% poniżej poziomu z początku konfliktu z Iranem 28 lutego i około 22% poniżej styczniowego rekordu. Od wybuchu walk fundusze ETF oparte na złocie odnotowały odpływ 7,9 miliarda dolarów. John Reade ze Światowej Rady Złota spodziewa się „najpierw dalszego realizowania zysków i wyprzedaży”, podczas gdy John Meyer z SP Angel zauważa, że „szerszy obraz pozostaje niezmieniony”, wskazując na utrzymujące się deficyty G7, uporczywą inflację i trwającą dywersyfikację rezerw banków centralnych. Reuters
Ta debata przybrała nowy obrót. We wtorek Jamie McGeever z Reutersa zauważył, że kruszec spadł w marcu o 17%, co czyni go jednym z najgorzej radzących sobie tradycyjnych bezpiecznych przystani w tym miesiącu – to wyraźne odejście od typowej roli złota w okresach konfliktów. Reuters
Brak wsparcia ze strony otoczenia makroekonomicznego. Wzrost gospodarczy w strefie euro w marcu ledwo drgnął – wyższe ceny energii ograniczyły łańcuchy dostaw i podniosły koszty. Chris Williamson z S&P Global Market Intelligence określił wyniki badania jako „moment, w którym rozbrzmiewają dzwonki alarmowe stagflacji” – klasyczna mieszanka stagnacji wzrostu i rosnącej inflacji. Reuters
Złoto znajduje się w dziwnym położeniu – rozdarte między popytem na bezpieczną przystań a szybką wyprzedażą. Gdy nerwy puszczają, inwestorzy wchodzą na rynek. Ale gdy fundusze potrzebują gotówki lub stopy procentowe rosną, złoto jest równie szybko sprzedawane.
Każda zmiana może nastąpić szybko — postęp dyplomatyczny wpłynąłby na ropę i rentowności. Jednak jeśli banki centralne podwoją wysiłki w walce z inflacją, złoto może pozostać na obecnym poziomie. Główny ekonomista Banku Anglii, Huw Pill, we wtorek zwrócił uwagę na „ryzyka wzrostu dla stabilności cen” związane z napięciami w Zatoce Perskiej. Jeśli inne główne banki podchwycą te obawy, zwyczajowa premia kryzysowa dla złota może się nie pojawić. Reuters