Nowy Jork, 24 lutego 2026, 10:01 EST — Regularna sesja
- Akcje Sandisk wzrosły na początku sesji, mimo że Citron Research ujawnił, iż gra na spadki tej spółki.
- Citron wskazał na zagrożenia konkurencyjne, ostrzegając, że tzw. „niedobór” NAND może zniknąć równie szybko, jak się pojawił.
- Inwestorzy przyglądają się konferencjom Sandisk, które rozpoczynają się 25 lutego.
Akcje Sandisk Corp wzrosły we wtorek, mimo że sprzedający na krótko zaatakował zwyżkę—pojawia się pytanie, czy kupujący pozostaną, gdy sytuacja się skomplikuje.
Akcje wzrosły o około 1,3% do 675,19 USD na godzinę 9:47 ET. (Investing.com)
Szybki wzrost Sandisk w ostatnich miesiącach sprawia, że ten ruch jest znaczący—akcje o takim impetcie często gwałtownie się wahają, gdy do gry wchodzi znany sprzedający na krótko, taki jak Citron. Wezwanie Citron pojawia się też w momencie, gdy inwestorzy zastanawiają się, jak długo potrwa obecny wzrostowy cykl na rynku pamięci, zanim pojawi się dodatkowa podaż.
Citron Research gra na spadki Sandisk, wskazując na ich zdaniem przesadzone zamieszanie wokół rzekomego niedoboru, mimo rosnącej konkurencji. Firma wydała notatkę: „Ten ‘niedobór’ to miraż podaży, który może zniknąć podczas jednej konferencji wynikowej.” (Investing.com)
Akcje spadły o około 1% po wpisie Citron, ale potem odwróciły trend i wzrosły, podał Investing.com. (Investing.com)
Citron wskazał Samsunga jako potencjalne zagrożenie, ostrzegając, że cykl rynkowy może się szybko zmienić, jeśli duży gracz zdecyduje się walczyć o udział w rynku zamiast o zyski. „Samsung to już 800-funtowa gorylica,” powiedział Citron. (Investing.com)
Sandisk, z siedzibą w Milpitas w Kalifornii, produkuje pamięci flash oparte na układach NAND—tych samych, które znajdują się w dyskach SSD i podobnych produktach. Po wydzieleniu ze spółki Western Digital w lutym 2025 roku, firma rozpoczęła działalność jako niezależna spółka publiczna, zgodnie z prospektem emisyjnym. (SEC)
Western Digital ogranicza swoje pozostałe udziały w Sandisk, koncentrując się ponownie na dyskach twardych, podał Reuters w zeszłym tygodniu. Inwestorzy Sandisk śledzą tę nadwyżkę akcji związaną ze sprzedażą udziałów—był to uciążliwy problem. (Reuters)
W centrum rozmowy: trwałość. Rynek pamięci zawsze był branżą cykliczną, przechodzącą od niedoboru do nadpodaży. Pomimo ostatniego wzrostu popytu napędzanego przez AI, który podnosi ceny, analitycy wciąż ostrzegają przed możliwą kolejną nadpodażą. (Barron’s)
Sandisk zakończył poniedziałek na poziomie 666,49 USD, pokazują dane Zacks. (Zacks)
Mimo to sytuacja może się pogorszyć nawet bez recesji. Jeśli podaż NAND przyspieszy ponad prognozy lub jeśli Samsung zacznie bardziej agresywnie zwiększać wolumen, ceny mogą się osłabić, a mnożnik akcji gwałtownie spaść. To właśnie na tym opiera swoją strategię Citron. (Investing.com)
Teraz wszystkie oczy zwrócone są na publiczne wypowiedzi zarządu Sandisk. Ostatnio kurs akcji zmienia się bardziej pod wpływem plotek z branży niż nowych informacji od samej firmy.
Sandisk planuje wystąpić na forum Bernstein „What’s Next in Tech?” 25 lutego, a następnie udać się na konferencję Morgan Stanley Technology, Media & Telecom zaplanowaną na 3 marca. Kolejne wystąpienie przewidziano na 11 marca. Harmonogram pochodzi z komunikatu firmy opublikowanego przez Barchart. (barchart.com)