Fujifilm X-E5 – recenzja i porównanie: retro rewolucja 40 MP czy drogi upgrade?
Sercem X-E5 jest 40,2MP X-Trans CMOS 5 HR – ten sam wysokorozdzielczy sensor APS-C, który znajduje się w flagowych modelach Fuji: X-T5 i X-H2. Ten układ zapewnia znakomitą szczegółowość i zakres dynamiczny zdjęć, a także umożliwia niższą bazową czułość ISO 125 dla czystszych obrazów nofilmschool.com. W praktyce zdjęcia są zauważalnie bardziej szczegółowe niż w 26MP X-E4, a szumy przy wysokim ISO pozostają dobrze kontrolowane i na poziomie innych współczesnych aparatów APS-C dpreview.com. Matryca z filtrem kolorów X-Trans nadal zapewnia uwielbianą przez użytkowników kolorystykę Fuji i ziarnistość przypominającą film, zwłaszcza w połączeniu z rozbudowanymi trybami symulacji filmu. X-E5 oferuje 19 wbudowanych symulacji filmu, a nowy pokrętło sprawia, że eksperymentowanie z tymi efektami jest szybkie i przyjemne petapixel.com. Co istotne, Fujifilm pozwala teraz zapisywać pełne, własne „receptury” w 3 pozycjach pokrętła – obejmujące nie tylko symulację filmu, ale także ustawienia tonu, koloru, ziarna itd. – oficjalnie wprowadzając do aparatu to, co kiedyś było fanowskim trikiem dpreview.com dpreview.com.
