NOWY JORK, 18 marca 2026, 13:24 EDT
Akcje spadły w środę, pod presją niespodziewanie wysokiego wskaźnika inflacji producenckiej, który pojawił się tuż przed decyzją Fed w sprawie polityki. Ropa Brent zbliżała się do poziomu 110 dolarów za baryłkę. Około południa Dow Jones Industrial Average spadł o około 380 punktów, czyli 0,8%, podczas gdy zarówno S&P 500, jak i Nasdaq Composite straciły około 0,6%. AP News
To zły moment: niespodziewany wzrost inflacji pojawił się, gdy inwestorzy już byli zaniepokojeni rosnącymi kosztami paliw i transportu z Bliskiego Wschodu, które wpływają na ceny w USA. Według Reutersa, kontrakty terminowe na stopy procentowe wyceniają teraz pierwszą obniżkę Fed na kwiecień 2027 roku—przesuniętą z grudnia 2026 przed publikacją raportu. To gwałtowna zmiana, zwłaszcza po wtorkowym umiarkowanym odbiciu. Reuters
Indeks cen producentów śledzi, ile firmy zarabiają na swoich towarach i usługach—inwestorzy patrzą na niego, by ocenić presję inflacyjną na wcześniejszych etapach produkcji. Według Departamentu Pracy, PPI dla popytu końcowego wzrósł w lutym o 0,7% w porównaniu ze styczniem i wykazał wzrost o 3,4% rok do roku. Usługi odpowiadały za ponad połowę miesięcznego wzrostu, podczas gdy ceny towarów wzrosły o 1,1%. Bureau of Labor Statistics
„Dane PPI pokazały, że presja inflacyjna utrzymywała się nawet przed wzrostem cen ropy” – powiedział Angelo Kourkafas, starszy globalny strateg inwestycyjny w Edward Jones, w rozmowie z Reutersem. Rentowności obligacji skarbowych gwałtownie wzrosły. Sektory opieki zdrowotnej i dóbr konsumpcyjnych podstawowych—oba wysokodywidendowe—straciły po ponad 1%, gdy inwestorzy przygotowywali się na utrzymanie wysokich kosztów pożyczek. Reuters
Ropa pozostała droga. Brent podskoczył o 5,26 dolara, czyli 5%, do 108,66 dolara za baryłkę na godzinę 11:05 czasu wschodniego, po groźbach Iranu wobec kilku bliskowschodnich obiektów energetycznych. Ten ruch wywołał obawy o większe zakłócenia dostaw w pobliżu cieśniny Ormuz—która obsługuje około 20% światowych dostaw ropy i LNG. Reuters
Indeks zmienności CBOE—tzw. wskaźnik strachu Wall Street—wzrosł do 23,42, podczas gdy liczba spółek tracących na Nasdaq przewyższała liczbę zyskujących w stosunku około 2,8 do 1. Mimo to Steve Sosnick, główny analityk rynkowy Interactive Brokers, powiedział, że inwestorzy „nie reagują tak dramatycznie”, jak niektórzy mogli się spodziewać. Reuters
Spółki technologiczne podniosły rynek. O 13:03 EDT akcje Advanced Micro Devices wzrosły o 3,28 dolara do 199,59 dolara. Nvidia zyskała 18 centów do 182,11 dolara, podczas gdy Micron był notowany po 465,70 dolara, co oznacza wzrost o 4,01 dolara przed publikacją wyników finansowych. Te wzrosty miały miejsce, gdy większość akcji pozostawała w tyle.
Fed może być katalizatorem kolejnego ruchu. Ekonomiści BNP Paribas zwrócili uwagę na to, co postrzegają jako „znaczące, niedoceniane ryzyko ogonowe”, że decydenci mogą skłaniać się ku bardziej zrównoważonemu podejściu między zacieśnianiem a luzowaniem. Diane Swonk z KPMG z kolei zauważyła, że wykres kropkowy Fed — czyli prognoza stóp procentowych każdego z członków — może ujawnić, że przynajmniej kilku sygnalizuje możliwą podwyżkę. Reuters
Nawet gdy ropa utrzymywała się blisko 100 dolarów, spółki z branży turystycznej odnotowały we wtorek wzrosty. S&P 500 wzrósł tego dnia o 0,25%, choć wciąż pozostaje około 4% poniżej rekordu zamknięcia z 27 stycznia. Następne w kolejce: inwestorzy skupiają się na komentarzach przewodniczącego Jerome’a Powella, licząc na wskazówki dotyczące stanowiska Fed w sprawie ropy, ceł i oznak słabszego rynku pracy. Reuters