NOWY JORK, 4 września 2026 r., godz. 4:52 EDT — Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy akcji zachowały w piątek rano tylko niewielką część czwartkowych wzrostów. Wyjątkiem był wyraźniejszy popyt na spółki technologiczne. O godz. 3:57 EDT kontrakty na Nasdaq-100 rosły o 0,38% do około 29 640 pkt, kontrakty na S&P 500 zyskiwały 0,06% i sięgały około 7 760 pkt, a kontrakty na Dow spadały o 0,06% do około 53 710 pkt — wynika z raportu rynkowego FXStreet. Są to zmiany w handlu nocnym względem poprzedniego poziomu rozliczeniowego, a nie w ostatniej godzinie.
Przewaga kontraktów na Nasdaq-100 nad kontraktem na S&P 500 wynosi 0,32 pkt proc. i mówi więcej niż niewielka skala bezwzględnych zmian. Inwestorzy ostrożnie przedłużają czwartkowe odbicie spółek wrażliwych na stopy procentowe, czekając na dane o zatrudnieniu, które mogą podważyć ten ruch. Amerykański rynek kasowy jest zamknięty i rozpocznie handel o godz. 9:30 EDT. Biuro Statystyki Pracy USA zaplanowało publikację sierpniowego raportu na godz. 8:30 EDT.
Czwartek wysoko ustawił poprzeczkę. S&P 500 zakończył sesję wzrostem o 1,06% do 7 747,71 pkt, Nasdaq Composite zyskał 1,40% i osiągnął 26 584,06 pkt, a Dow wzrósł o 1,18% do 53 686,11 pkt. Skromne piątkowe zmiany kontraktów nie powiększają więc istotnie zwyżki z poprzedniej sesji. Pokazują, że rynek jej nie zanegował, ale nie dowodzą jeszcze, że inwestorzy chcą ponownie podnieść wyceny akcji przed publikacją danych o zatrudnieniu i płacach.
Dlaczego mocniejsze dane o zatrudnieniu nie muszą sprzyjać akcjom
Rynek waży perspektywy wzrostu gospodarczego względem stóp dyskontowych. Gubernator Rezerwy Federalnej Christopher Waller powiedział w czwartek, że „skłaniałby się ku poparciu utrzymania” stopy procentowej bez zmian, jeśli ostatnia poprawa inflacji będzie trwać. Nie wykluczył jednak podwyżki we wrześniu, gdyby sierpniowe dane pokazały, że postęp był przejściowy. Pełną, warunkową argumentację przedstawił w wystąpieniu opublikowanym przez Rezerwę Federalną.
Po tej wypowiedzi implikowane przez rynek prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki stóp spadło do około 50% z 63,2% dzień wcześniej — podał Reuters w raporcie o rynkach światowych opublikowanym o godz. 2:09 EDT. Rentowność dwuletnich obligacji skarbowych USA wynosiła wtedy 4,3348% po nocnym spadku o pięć punktów bazowych, rentowność dziesięcioletnich papierów sięgała 4,7581%, a trzydziestoletnich 5,2370%. Ruch na rynku długu tłumaczy przewagę Nasdaqa: ponowny wzrost krótko- i długoterminowych rentowności natychmiast osłabiłby wsparcie wycenowe, które w czwartek podniosło kursy spółek wzrostowych.
Ekonomiści ankietowani przez Reutersa oczekują wzrostu zatrudnienia poza rolnictwem o 56 000 po lipcowym spadku o 23 000 oraz utrzymania bezrobocia na poziomie 4,1%. Prognozy mieszczą się w szerokim przedziale od spadku o 25 000 do wzrostu o 121 000. Roczna dynamika płac ma zwolnić do 3,0% z 3,2% — wynika z ankiety opublikowanej o godz. 0:03 EDT. Tak duży rozrzut prognoz przestrzega przed traktowaniem głównego odczytu zatrudnienia jako jednoznacznego sygnału.
Lipiec był zniekształcony, więc rozstrzygną szczegóły
Lipcowa słabość była skoncentrowana w kilku kategoriach. Oficjalny raport BLS wykazał spadek zatrudnienia o 50 000 w szkolnictwie samorządowym i o 19 000 w handlu detalicznym, częściowo skompensowany 22 000 nowych miejsc pracy w ochronie zdrowia. Stopa bezrobocia pozostała na poziomie 4,1%, ale współczynnik aktywności zawodowej wyniósł zaledwie 61,4% po spadku o 0,7 pkt proc. od stycznia.
Sezonowe odbicie w szkolnictwie może podnieść sierpniową liczbę etatów, nie mówiąc wiele o popycie sektora prywatnego. Jednocześnie ekonomiści szacują, że niższa imigracja zmniejszyła miesięczny przyrost zatrudnienia potrzebny do wchłonięcia wzrostu siły roboczej do przedziału od zera do 50 000. Wynik bliski konsensusowi może zatem odpowiadać stabilnemu rynkowi pracy, choć wyglądałby słabo na tle wzrostu zatrudnienia sprzed 2025 r.
| Scenariusz, nie prognoza | Co miałoby znaczenie | Prawdopodobna pierwsza reakcja rynków |
|---|---|---|
| Słabo, ale bez oznak załamania | Wzrost zatrudnienia od około zera do 75 000, bezrobocie blisko 4,1% i dynamika płac w pobliżu 3,0% | Rentowność dwuletnia pozostaje poniżej poziomu 4,3348% odnotowanego w piątek nad ranem, a przewaga kontraktów na Nasdaq się utrzymuje |
| Dość mocno, by wróciło ryzyko podwyżki stóp | Wzrost zatrudnienia powyżej 100 000 i dynamika płac równa lub wyższa od lipcowych 3,2% | Krótkoterminowe rentowności zawracają w górę; Nasdaq-100 traci przewagę z handlu przedsesyjnego |
| Dość słabo, by wzbudzić obawy o gospodarkę | Kolejny spadek zatrudnienia przy bezrobociu na poziomie 4,2% lub wyższym | Rentowności mogą spaść, ale małe spółki i firmy cykliczne pozostają w tyle, gdy ulgę po spadku obaw o stopy zastępuje ryzyko dla zysków |
Co mogłoby zmienić obraz przed otwarciem
Najlepszym potwierdzeniem obecnej sytuacji na rynku akcji byłby raport bliski konsensusowi, wolniejszy wzrost płac i brak skoku bezrobocia. Taki zestaw pozostawiłby w mocy argument Wallera za cierpliwością, nie zmuszając inwestorów do wyceny mocniejszego hamowania zysków. Wysoka dynamika płac byłaby bardziej destabilizująca niż umiarkowane przekroczenie prognozy zatrudnienia, ponieważ uwaga przedstawiciela Fed koncentruje się teraz na inflacji, a nie na liczbie etatów.
Pierwszy sprawdzian nadejdzie o godz. 8:30 EDT: rewizje wcześniejszych danych o zatrudnieniu, średnia płaca godzinowa, aktywność zawodowa i stopa bezrobocia powinny być czytane łącznie. Drugi to rentowność dwuletnich obligacji skarbowych oraz różnica między kontraktami na Nasdaq-100 i S&P 500 tuż po publikacji. Trzecim będzie otwarcie rynku kasowego o godz. 9:30. Do czasu tych testów piątkowe kontrakty raczej podtrzymują czwartkowy rajd wywołany spadkiem obaw o stopy, niż zdecydowanie go przedłużają.




