NOWY JORK, 2 stycznia 2026, 12:50 ET
- Nowa analiza z wykorzystaniem danych SOHO szacuje, ile wody uwolniła 3I/ATLAS po swoim najbliższym przelocie obok Słońca
- Naukowcy z Breakthrough Listen nie wykryli wiarygodnych wąskopasmowych „technosygnatur” radiowych pochodzących od tego obiektu
- Amatorzy astronomii wciąż próbują sfotografować słabą kometę w styczniu
Astronomowie zmierzyli ilość wody wydobywającej się z międzygwiezdnej komety 3I/ATLAS po jej najbliższym przelocie obok Słońca, wykorzystując obserwacje w ultrafiolecie, które śledzą wodór uwalniany podczas rozpadu wody, jak podano w raporcie opublikowanym w piątek. Phys
To odkrycie jest istotne, ponieważ 3I/ATLAS to dopiero trzeci potwierdzony obiekt, o którym wiadomo, że wszedł do Układu Słonecznego z przestrzeni międzygwiezdnej. Naukowcy traktują takich gości jako próbki materii powstałej wokół innej gwiazdy, dostępne tylko przez ograniczony czas, a ten obiekt jest nadal obserwowany, gdy oddala się od Słońca.
NASA poinformowała, że kometa porusza się po trajektorii hiperbolicznej — to jednorazowy przelot, a nie zamknięta orbita wokół Słońca — i nie stanowi zagrożenia dla Ziemi. Agencja podała, że w najbliższym punkcie znajdzie się około 1,8 jednostki astronomicznej od Ziemi, gdzie jedna jednostka astronomiczna to średnia odległość Ziemia–Słońce. NASA Science
W preprincie zgłoszonym do The Astrophysical Journal Letters napisano, że instrument SWAN na pokładzie SOHO rozpoczął obserwacje wodorowej komy komety 6 listopada 2025 roku — dziewięć dni po peryhelium, czyli najbliższym punkcie względem Słońca. Autorzy oszacowali szczytową produkcję wody na poziomie 3,17×10^29 cząsteczek na sekundę w odległości 1,40 AU od Słońca, spadającą do około 1–2×10^28 cząsteczek na sekundę do 8 grudnia. arXiv
SOHO, wspólna misja ESA/NASA, znajduje się około 1,5 miliona kilometrów od Ziemi, a SWAN został zbudowany do mapowania ultrafioletowego światła wodoru na niebie, a nie do obrazowania samego Słońca. Universe Today podało, że instrument ten może wnioskować o ilości wody wydzielanej przez kometę, mierząc poświatę wodoru powstającą po rozpadzie cząsteczek wody pod wpływem światła słonecznego. Universe Today
Pomiary po peryhelium są kluczową luką w przypadku 3I/ATLAS, ponieważ wiele wczesnych badań koncentrowało się na komecie podczas jej nagrzewania się w drodze do Słońca. Śledzenie spadku aktywności podczas oddalania się pozwala naukowcom porównać jej zachowanie z kometami powstałymi w Układzie Słonecznym.
Wysoki profil tej komety przyciągnął także uwagę projektów SETI — poszukiwań sygnałów mogących wskazywać na istnienie pozaziemskiej technologii. „Technosygnatura” to każdy wykrywalny ślad zaawansowanej technologii, taki jak sztuczna transmisja radiowa.
W raporcie z 1 stycznia dziennikarz zajmujący się tematyką kosmiczną, Leonard David, napisał, że program Breakthrough Listen wykorzystał 100-metrowy teleskop Green Bank do poszukiwania wąskopasmowych sygnałów radiowych — wąskiego zakresu częstotliwości, który może wyróżniać się na tle naturalnego szumu tła. Główny autor Ben Jacobson-Bell „informuje: ‘nie znaleźliśmy wiarygodnych detekcji wąskopasmowych radiowych technosygnatur pochodzących z 3I/ATLAS.’” Leonarddavid
Gadgets 360 poinformowało, że poszukiwania objęły zakres 1–12 gigaherców, a sygnały wyłapane w początkowym przetwarzaniu zostały później przypisane zakłóceniom pochodzącym z Ziemi, co nie pozostawiło dowodów na istnienie sztucznego nadajnika o mocy większej niż 0,1 wata w miejscu obiektu. Gadgets 360
Dla obserwatorów nieba kometa pozostaje trudnym celem. BBC Sky at Night Magazine podał, że 3I/ATLAS miała mieć jasność około +15,6 magnitudo 1 stycznia — co zazwyczaj wymaga użycia sprzętu do obrazowania, a nie obserwacji gołym okiem — i przemieszcza się z konstelacji Lwa w stronę Raka w styczniu. Sky at Night Magazine
Obiekt stał się punktem zapalnym szerszych debat na temat tego, jak świat powinien postępować z rzadkimi międzygwiezdnymi przybyszami. W wpisie na blogu Times of Israel, pisarz Rafi Glick nazwał 3I/ATLAS „sygnałem ostrzegawczym” i argumentował za bardziej skoordynowaną strategią badania obiektów międzygwiezdnych w miarę wzrostu liczby ich wykryć. Timesofisrael