WASZYNGTON, 7 stycznia 2026, 21:00 EST
- Poszukiwania za pomocą teleskopu Green Bank nie wykryły radiowych „technosygnatur” pochodzących od międzygwiezdnej komety 3I/ATLAS
- Nowe zdjęcie z teleskopu Gemini North ukazuje zieloną poświatę związaną z gazami ulatniającymi się podczas ogrzewania komety w pobliżu Słońca
- Ultrafioletowy instrument sondy Europa Clipper należącej do NASA dostrzegł warkocze komety z głębokiego kosmosu; naukowcy stwierdzili, że niektóre cechy wymagają dalszych badań, by je wyjaśnić
Astronomowie przeszukujący międzygwiezdną kometę 3I/ATLAS w poszukiwaniu oznak obcej technologii nie znaleźli niczego, co wzmacnia przekonanie, że szybko poruszający się gość jest obiektem naturalnym, a nie statkiem kosmicznym.
To ma teraz znaczenie, ponieważ 3I/ATLAS jest dopiero trzecim obiektem, którego pochodzenie spoza Układu Słonecznego zostało potwierdzone, a już jest w drodze powrotnej. W miarę oddalania się, będzie słabnąć i wymykać się zasięgowi wielu instrumentów, pozostawiając naukowcom coraz mniej czasu na badania.
To badanie to także próba generalna. Astronomowie spodziewają się, że przyszłe przeglądy nieba wykryją więcej międzygwiezdnych przybyszów i chcą mieć jaśniejszy obraz tego, jak wygląda „normalność”, gdy kometa uformowana wokół innej gwiazdy zostaje na krótko ogrzana przez nasze Słońce.
Naukowcy związani z projektem poszukiwań Breakthrough Listen użyli teleskopu Green Bank do poszukiwania „technosygnatur” — charakterystycznych śladów technologii — i nie znaleźli żadnych, jak podał portal Space.com. „Wszyscy bylibyśmy zachwyceni, gdybyśmy znaleźli technosygnatury pochodzące z 3I/ATLAS, ale po prostu ich tam nie ma,” powiedział Benjamin Jacobson-Bell z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley w rozmowie z portalem, który poinformował, że praca została opublikowana jako preprint na arXiv. Space
Na Ziemi teleskop Gemini North na Hawajach wykonał nowe zdjęcie 3I/ATLAS z 26 listopada, ukazujące kometę z zieloną poświatą. Naukowcy cytowani przez BBC Sky at Night Magazine stwierdzili, że kolor pochodzi od światła emitowanego przez gazy w komecie — chmurze gazu i pyłu wokół komety — w tym dwuatomowy węgiel, który świeci na zielono. Skyatnightmagazine
Oddzielny zestaw obserwacji pochodził z dużo bliższej odległości. Sonda Europa Clipper należąca do NASA, zmierzająca do księżyca Jowisza Europy, użyła swojego spektrografu ultrafioletowego 6 listopada do zbadania 3I/ATLAS kilka dni po peryhelium — najbliższym punkcie przelotu obok Słońca — gdy kometa znajdowała się około 203 milionów km (126 milionów mil) od Słońca, jak podał portal IFLScience. „Wciąż drapiemy się po głowie nad niektórymi rzeczami, które widzimy,” powiedział Kurt Retherford, główny badacz instrumentu z Southwest Research Institute, po tym jak modele nie w pełni wyjaśniły to, co sonda zaobserwowała w warkoczach komety. Iflscience
Retherford powiedział IFLScience, że zespół był „podekscytowany” widząc gazy wydobywające się z komety — „zdecydowanie atomy wodoru i tlenu” — i dodał, że misja JUICE Europejskiej Agencji Kosmicznej również obserwowała 3I/ATLAS, a pełne dane z obu misji spodziewane są później.
3I/ATLAS przyciągnęła ogromną uwagę częściowo dlatego, że jest rzadkością: jedynymi innymi potwierdzonymi międzygwiezdnymi gośćmi są 1I/‘Oumuamua, zauważona w 2017 roku, oraz 2I/Borisov, wykryta w 2019 roku, podał Space.com. W przeciwieństwie do typowych komet związanych ze Słońcem, ta przelatuje przez Układ Słoneczny po jednorazowej trajektorii i opuści go.
Ale kluczowe pytania pozostaną. Badanie Breakthrough Listen cytowane przez Space.com nie zostało jeszcze poddane recenzji naukowej, a zespoły Europa Clipper i JUICE wciąż analizują swoje zbiory danych. Obserwatorzy naziemni ostrzegają również, że aktywność komety może zmieniać się skokowo, gdy ciepło przenika do wnętrza, zwiększając szansę na późne wybuchy, nawet gdy obiekt staje się coraz słabszy.